Relacja z wycieczki górskiej na Romankę w dniu 7.11.2023r.
Wczoraj razem z koleżanką miałyśmy niebywałą przyjemność spędzenia cudownego dnia z grupą pozytywnie zakręconej „młodzieży”. Wyprawę rozpoczęliśmy już o 6 rano zbiórką na dworu PKP w Bielsku-Białej, potem pociągiem do Żywca, w Żywcu szybka przesiadka na autobus do Sopotni Wielkiej i już o 8.00 byliśmy pod wodospadem gotowi do rozpoczęcia wędrówki na szczyt Romanki.
Ranek przywitał nas pięknym słoneczkiem i tak było już cały dzień. Zebrała się nas spora grupa bo ponad 20 osób, która żwawo ruszyła na trasę. Niestety już przy pierwszym podejściu grupa troczę się rozciągnęła. Tak że przewidywany czas przejścia 5 godzin zajął nam trochę więcej bo jakieś 8 godzin.Trasa okazała się bardzo widokowa, najpierw zerkała na nas Babia Góra otulona pierzynką z chmur oraz okoliczne szczyty. Trochę wyżej odsłonił się nam piękny widok na okoliczne wioski, Jezioro Żywieckie w oddali Kęty oraz Bielsko-Biała.
Kolejny etap to wejście w magiczny obszar „Rezerwatu Przyrody Romanka”.
Na szczyt Romanki dotarliśmy około 12 w południe, jedni trochę szybciej inni wolniej ale w sumie zebrała się cała grupa i w doskonałych humorach po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w dół w kierunku Słowianki, następnie zejście do Żabnicy na przystanek autobusowy.
Do Węgierskiej Górki na dworzec PKP dotarliśmy w dwóch grupach , ale na szczęście wszyscy zdążyli na pociąg i w całym komplecie dotarliśmy około 17.30 do Bielska-Białej.Bardzo dziękujemy za miłe przyjęcie do grupy, mamy już wielką ochotę na kolejne wyprawy.
Z podziękowaniami Krysia i Halinka.